W dniu dzisiejszym rynek kryptowalut zdominowany jest przez dwa „dinozaury”. Waluty tak stare, jak sam rynek. Mowa tu oczywiście o Bitcoinie i o powstałym kilka lat później Ethereum. Zarówno Satoshi Nakamoto jak i Vitalik Buterin nie spodziewali się tak szybkiego rozwoju tej branży, Zarówno jeden jak i drugi projekt był tworzony dla Idei. Ideę tego drugiego, podchwycili deweloperzy EOS, waluty, o której dowiesz się z dzisiejszego artykułu.

Opis Idei EOS

EOS to zdecentralizowany blockchain umożliwiający pionowe i poziome skalowanie zdecentralizowanych aplikacji. Dzięki zastosowaniu najnowszych standardów daje deweloperom potencjał do rozwoju ich projektów opartych o architekturę blockchain, bez konieczności budowania samego rdzenia kryptowaluty. Dzięki skalowalnemu i elastycznemu algorytmowi możliwe jest księgowanie milionów transakcji na sekundę, co jest dużą zaletą względem pierwowzoru – Ethereum

Jak działa EOS?

EOS podobnie jak Ethereum jest zdecentralizowanym blockchainem. W odróżnieniu od pierwowzoru, aplikacje tworzone w ramach tej kryptowaluty nie wpisują się pod główny łańcuch bloków, tylko stanowią odrębne łańcuchy, odchodzące od głównego. Można to przyrównać do magistrali kolejowej. Wyobraź sobie, że jest tor kolejowy, po którym jeżdżą wszystkie rodzaje pociągów. Od pędzących z prędkością bolidu F1 TGV do ociężałych składów przewożących węgiel. Jaki jest tego skutek? TGV łapie opóźnienia. Tak, to właśnie jest abstrakcyjne przedstawienie łańcucha bloków Ethereum. W przypadku EOS Każdy „pociąg” ma własny tor, na którym może pędzić z maksymalną prędkością.

Dlaczego stawiam na EOS?

Nawiązując do wstępu, koncepcja Vitalika Buterina dokonała jednego z większych przełomów w dotychczasowej historii rynku kryptowalut. Ewolucja ta przerosła samego twórcę, który nie ukrywa tego w wywiadach, mówiąc, że ETH wymaga jeszcze dopracowania. Brak skalowalności i wynikająca z tego możliwość zapchania sieci sprawia, że projekty takie jak EOS czy LISK w pewnym momencie przejmą funkcjonalną rolę Ethereum. Czy tymi słowami odradzam inwestowanie w ETH i spisuję drugą co do ważności kryptowalutę na świecie na straty? Zdecydowanie nie. Jest wiele kryptowalut lepszych od Bitcoina. Mówiąc szczerze… Która kryptowaluta jest gorsza, jeśli patrzeć wyłącznie na kod źródłowy? Myślę, że Ethereum będzie rosło na wartości, nie za sprawą wykorzystania funkcji smart-contractu, ale właśnie stanie się drugim co do wielkości, po BTC, store of value. Lukę funkcjonalną po ETH z pewnością zagospodarują nowe projekty. EOS, dzięki wachlarzu możliwości, które oferuje, z pewnością będzie jednym z głównych „gospodarzy” tej części rynku.

WWW Projektu: EOS

Moja perspektywa zysku w 2018 roku: <500%

Kupisz m.in rejestrując się na: Binance

Wykresy przeanalizujesz na: Coin Market Cap

Chcesz więcej? Zapisz się do Newslettera!








Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.